Czy należy bać się gorsetu?

 

 

Zakończenie procesu leczenia to odstawienie  gorsetu najpierw w ciągu dnia, a następnie w nocy. Może nastąpić niewielkie pogorszenie kątów skoliozy, dlatego też należy kontynuować rehabilitację, żeby przystosować gorset mięśniowy do nowej sytuacji.

 

Na zdjęciu poniżej możemy zobaczyć postawę tej samej osoby bez gorsetu i w gorsecie. Jest to gorset wykonany prawidłowo.

 

 

 

 

 

 

 

Około 6tyg po rozpoczęciu regularnego noszenia gorsetu należy wykonać zdjęcie RTG, żeby sprawdzić czy odpowiednio koryguje skrzywienie.

Ciągła korekcja w gorsecie to zaleta, tak jak stały ucisk na garb żebrowy i wał lędźwiowy.  Minusem ciągłego ucisku jest kompresja na naczynia krwionośne, układ limfatyczny. Może to powodować zaburzenia w krążeniu płynów wewnątrzustrojowych. Nie wiemy jaki ma to wpływ na dany organizm. Dlatego może warto podjąć próbę leczenia bez gorsetowania. Włączyć gorset dopiero jeśli nie ma poprawy albo widzimy progresję skrzywienia.

Mimo wielu zalet gorsetu w procesie leczenia, jego noszenie spotyka się z wielką niechęcią. Szczególnie trudne są początki i okres wdrażania. Dziecko może nie godzić się na noszenie gorsetu ze względu na dyskomfort ( ucisk pelot, trudności z poruszaniem), ale także wstyd. Z reguły jest on widoczny nawet pod obszernymi ubraniami, co może krępować dziecko, wyraża się to poprzez wycofanie, ukrywanie . Z moich obserwacji  największą obawą jest akceptacja rówieśników. Warto zadbać o zajęcia, gdzie inne osoby tez mają gorset np: rehabilitacja  u terapeuty lub w ośrodku zajmującym się leczeniem skolioz. Pokrzepiająca jest wymiana doświadczeń oraz świadomość, że nie jest się „jedynym”. Dobrym rozwiązaniem są również rehabilitacyjne turnusy wakacyjne specjalizujące się w leczeniu skolioz. Jeżeli to nie pomoże można zgłosić się do psychologa. Przy  zaleceniu noszenia gorsetu 23h/dobę jedynym rozwiązaniem jest akceptacja .

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz